Polityka plików cookies Mapa strony Kontakt Strona główna
Aktualnosci
Przerwa Urlopowa - ZMIANA !
Nastąpiła zmiana terminu planowanej przerwy urlopowej.
17.07.2018
Więcej...
Rozszeżenie badań

W związku z zainstalowaniem nowego sprzętu do badania morfologicznego krwi z radością informujemy o poszerzeniu wachlarza badań

27.05.2018
Więcej...
Filmik o Komórkach Macierzystych

Terapia Komórkami Macierzystymi

09.12.2016
Więcej...
Galeria
Ożywianie galerii
09.07.2013
Więcej...

Galeria

Jeżeli chcieli by Państwo aby zdjęcia ich pupili znalazły się w naszej galerii prosimy dać znać.

 


Bunio
jest jednym z dwóch kotków Pani Karoliny, a zarazem pierwszym pupilem, którego zdjęcie znalazło się w naszej galerii.

 

 

 

 

 

 

 

Kruszynka to druga część duetu Pani Karoliny, która sportretowała swoje kotki i postanowiła zamieścić ich zdjęcia w naszej galerii.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kora została niedawno przygarnięta  przez Panią Paulinę. Początkowo nieufna i dzika z czasem polubiła swój nowy dom.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pani Paulina zauważyła że sterylizacja bardzo pomogła w adaptacji. Kora uspokoiła się i stała się bardziej przywiązana.

 

 

 

 

 

 

 

Pani Bożena chciała podzielić się z nami zdjęciami swojego bokserka Sizarka (zwanego też Cezarem :) )

Niegdyś pacjenta naszej lecznicy, którego już niestety z nami nie ma.

Przesłała również przepiękny wiersz, pani Barbary Borzymowskiej, który z pewnością trafnie opisuje to co czujemy do naszych pupili.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

"To tylko pies, tak mówisz, tylko pies...

A ja ci powiem

Że pies to czasem więcej jest niż człowiek!

On nie ma duszy, mówisz...

Popatrz jescze raz

Psia dusza większa jest od psa...

My mamy dusze kieszonkowe

Maleńka dusza, wielki człowiek

Psia dusza nie mieści się w psie

I kiedy się uśmiechasz do niej

Ona się huśta na ogonie

A kiedy się pożegnać trzeba

I psu czas iść do psiego nieba

To niedaleko pies wyrusza

Przecież przy tobie jest psie niebo

Z tobą zostaje dusza jego..."

Autor: Barbara Borzymowska

 


Waka, suczka Pani Beaty, znana jest dobrze z pewnością większości naszych bywalców.

Mała, 3-letnia pinczerka przychodzi, na zmianę ze swoim synkiem, do lecznicy. Kiedy pani zajęta jest rehabilitacją lub pomocą w lecznicy, suczka zabawia pacjentów i ładuje się ich właścicielom na kolana.

Pani Beata zaznacza przy tym że Waczka ma też nieco mroczniejszą stronę, która ujawnia się, kiedy próbuje kraść, razem ze swoim synkiem, ze stołu. Nie lubi też, kiedy ktoś kręci się koło jej lecznicowego posłanka. :)

 

 

Lego, 7-miesięczny synek Waki, niezwykle wesoły, zabawny, ale i odważny szczeniaczek. Kiedy jakiś pacjent mu się nie spodoba, nie omieszka na niego nawarczeć, pod warunkiem że najpierw schowa się za panią Beatą.

Kiedy jest w lecznicy nie da się go nie zauważyć. Wiecznie żywy i kontaktowy, ale pańswtu doradzamy jednak lepiej uważać na swoje jedzenie, bo może je przywłaszczać :)

Copyright © 2010 Eko-T